Bartek będzie uratowany

30 marca 2011 09:07 2011 Wersja do druku

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Lasy Państwowe podpisały umowę o dofinansowanie ochrony najpopularniejszego polskiego drzewa. Dąb Bartek uzyska m.in. nowe podpory i instalację odgromnikową.

Umowa została podpisana 25 marca w siedzibie NFOŚiGW w Warszawie. Na dokumencie widnieją podpisy zastępcy prezesa zarządu NFOŚiGW Jana Wiatera i nadleśniczego Nadleśnictwa Zagnańsk Tomasza Kuszewskiego. Przy podpisaniu dokumentu obecny był również ekspert i wieloletni opiekun Bartka profesor Marek Siewniak z Centrum Dendrologicznego w Pawłowicach.


Przewidywany całkowity koszt realizacji przedsięwzięcia wynosi 222 520 zł. W ramach tego budżetu powstaną kolejne podpory i odciągi stabilizujące i podtrzymujące pomnik przyrody. – Statyka drzewa w ostatnich latach znacznie się pogorszyła. Zainstalowane przez leśników w 1997 i 2005 roku podpory są już niewystarczające. Drzewo jest skręcane i rozłamywane siłą własnego ciężaru - mówi nadleśniczy Kuszewski.

Bartka zabezpieczy nowa instalacja odgromnikowa. Obecna na skutek upływu czasu nie spełnia już swojej roli i nie chroni drzewa w wystarczający sposób. Warto tu przypomnieć, że to właśnie uderzenie pioruna w znaczący sposób przyczyniło się do uszkodzeń Bartka. Co ciekawe, nowa instalacja będzie wyposażona w licznik uderzeń piorunów.

Przeprowadzone zostaną również prace ograniczające wielkość i rozrost koron drzew sąsiadujących z Bartkiem. Z jednej strony pełnią one bardzo ważną funkcję, chroniąc wiekowe drzewo od porywistego wiatru. Z drugiej, rozrastają się na tyle silnie, że zacieniają brzegowe partie jego korony. – Mamy nadzieję, że zabiegi pielęgnacyjne wpłyną pozytywnie na kondycję drzewa. Liczymy w tym roku na pojawienie się żołędzi. Pozwoli to złożyć depozyt genowy Bartka w Leśnym Banku Genów w Kostrzycy. Moglibyśmy również w naszej szkółce wznowić hodowlę tak popularnych Bartusiów – dodaje nadleśniczy Kuszewski.

Obecnie Bartka podtrzymuje 11 podpór. Docelowo ma być chroniony za pomocą specjalnej konstrukcji metalowej w kształcie łuku, na którym podwieszone będą konary i pień drzewa. Prace zabezpieczające określone w umowie mają być ukończone jeszcze w 2011 roku.

Mariusz Turczyk
Rzecznik prasowy RDLP w Radomiu