ETS w sprawie Dyrektywy ptasiej - Błędy naprawione, ale kara jest

23 lutego 2012 09:12 2012 Wersja do druku

Po półrocznym postępowaniu, 26 stycznia, zapadł wyrok w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości (ETS) o uchybienie zobowiązaniom państwa członkowskiego, w tym wypadku Polski. ETS uznał, że nieprawidłowości dotyczą implementacji w polskim prawie Dyrektywy ptasiej w zakresie odstępstwa od zakazów przewidzianych w dyrektywie.

Skarga wniesiona została 20 kwietnia 2011 roku. Zarzutów jest osiem. Wszystkie zostały przyjęte przez Trybunał Sprawiedliwości UE.



Komisja Europejska, która wniosła sprawę do ETS, twierdzi m.in., że w polskie rozporządzenie ministra środowiska o ochronie gatunkowej zwierząt nie zapewniało ochrony ptaków nieodnotowanych na terytorium Polski. Podobnie sprawa ma się z przechowywaniem wydmuszek i przetrzymywaniem żywych osobników gatunków u nas nienotowanych. Kolejny zarzut dotyczy złej transpozycji prawa (art. 9 ust. 1 Dyrektywy) mówiącego o przyczynach, na podstawie których można wnioskować o wyłączenie danego gatunku spod ochrony. Zdaniem Komisji, prawo UE jest w tym względzie wyczerpujące.

Istotne jest, by podkreślić, że przepis ten znajduje się już w znowelizowanej w 2010 r. ustawie o ochronie przyrody. Problem w tym, że nasz kraj nie dotrzymał obowiązujących terminów wprowadzenia zmian. Uwadze nie uszło także niszczenie, gniazd i jaj, płoszenie, zabijanie i chwytanie czapli i kormorana na terenie stawów hodowlanych. RP informuje jednak, że odpowiednie zmiany w tej kwestii zostaną poczynione.

W wyroku czytamy: Nie obejmując ochroną wszystkich gatunków dzikich ptaków występujących naturalnie w stanie dzikim na europejskim terytorium państw członkowskich, które ochroną obejmuje dyrektywa (...) [ptasia], a także nieprawidłowo określając warunki ustanowienia odstępstw od zakazów ustanowionych w tej dyrektywie, Rzeczpospolita Polska uchybiła zobowiązaniom ciążącym na niej na mocy art. 1, art. 5 oraz art. 9 ust. 1 i 2 tej dyrektywy. Dodatkowo nasz kraj zostaje obciążony kosztami postępowania. Trybunał, zgodnie z zasadami, orzekał o stanie prawnym z marca 2010 roku. Od tego czasu Polska poprawiła niektóre uchybienia (w szczególności: w aktualnym rozporządzeniu o ochronie zwierząt wprowadzono ochronę kormorana i czapli także na stawach rybnych, a także objęto ochroną „wszystkie ptaki występujące naturalnie na terytorium UE”). Zdaniem Klubu Przyrodników, wciąż jednak funkcjonują niektóre uregulowania ustawowe, dotyczące szczegółów udzielania odstępstw od zakazów ochrony gatunkowej, które Trybunał uznał za niezgodne z prawem UE.

Red.