Inwestycje LP - Siedziba i kolejka

23 stycznia 2013 07:54 2013 Wersja do druku

Pod koniec roku 2012 opinia publiczna dowiedziała się, że Lasy Państwowe są jednym z potencjalnych kupców Polskich Kolei Linowych i słynnej kolejki na Kasprowy Wierch. Co stoi za taką decyzją? Jak mówiła Anna Malinowska, rzecznik LP: – Naszym głównym celem jest ochrona przyrody, jednak zajmujemy się też turystyką. Dlatego uważamy, że moglibyśmy w odpowiedni sposób zadbać o zrównoważony rozwój PKL z korzyścią dla przyrody, jak i dla narciarzy.



Fakt, przyroda jest elementem bardzo ważnym w przyszłości PKL – jej prywatyzacji (ewentualnej) sprzeciwiła się bowiem Państwowa Rada Ochrony Przyrody oraz Tatrzański Park Narodowy. Także Ministerstwo Środowiska nie jest skłonne powierzyć prywatnemu inwestorowi obsługi „linii” na Kasprowy Wierch. W tej sytuacji Lasy wydają się być wymarzonym kandydatem na nowego zarządcę, przynajmniej patrząc przez pryzmat dbałości o środowisko. Pozytywnie o takim posunięciu wypowiadali się politycy.
Wartość PKL to w tej chwili ok. 40 mln zł. Nie byłaby to jedyna tak duża inwestycja zewnętrzna w historii LP, które dwukrotnie stawały się udziałowcem Banku Ochrony Środowiska. Raz w połowie lat 90., kolejny w 2006 r., wydając na akcje prawie 70 mln zł. Obecnie LP posiadają 4,3% udziałów w BOŚ.
To nie koniec planów zakupowych Lasów. Jak wiadomo, w ub. roku DGLP poszukiwała miejsca pod budowę nowej siedziby (obecną dzierżawi od IBL). W chwili obecnej pod uwagę brany jest zakup istniejącego budynku na terenie Warszawy. Koszt takiego zakupu wyniesie zapewne więcej niż wartość PKL.

Red.

Fot. RaZ