Ministerstwo Środowiska - Co się czyta?

2 kwietnia 2015 13:48 2015 Wersja do druku

W październiku ub. roku posłowie Jan Dziedziczak i Adam Kwiatkowski (PiS) zapytali m.in. Ministra Środowiska o koszty, jakie resort poniósł w związku z publikowaniem w ogólnopolskich mediach ogłoszeń i komunikatów, oraz kwoty wydawane na prenumeraty przez podległe mu jednostki (interpelacja nr 29308) w 2013 roku.

Posłowie chcieli zbadać, jakie tytuły czyta się w centralnych urzędach. Przygotowali w tym celu listę interesujących ich 25 tytułów, pośród których znalazły się m.in.: antyklerykalne „Fakty i Mity”, tygodnik „NIE”, ale także katolickie tygodniki „Gość Niedzielny” i „Niedziela”. Na tapetę trafiły PGL Lasy Państwowe, Instytut Ochrony Środowiska, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Państwowy Instytut Geologiczny, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Odpowiedzi udzielił podsekretarz stanu Janusz Ostapiuk. Dzięki dociekliwym posłom moglibyśmy dowiedzieć się, co się czyta w LP, gdyby nie odpowiedź, która dotyczyła wyłącznie DGLP.

Sama dyrekcja (bez CILP) na ogłoszenia i komunikaty w ogólnopolskich dziennikach wydała w 2013 r. 1312,53 zł, zamieszczając je w „Gazecie Wyborczej” (najwyższą kwotę na publikacje w prasie wydał NFOŚiGW – 58 313,04 zł. Fundusz był też jedyną instytucją spośród wymienionych, która skorzystała z dobrodziejstw telewizji i wykupiła czas antenowy za kwotę 195 000,01 zł w Superstacji).

DGLP, spośród wymienionych instytucji, okazała się rekordzistą w liczbie prenumerat. Z wymienionej przez posłów listy dzienników i tygodników, LP prenumerują 11 tytułów (w sumie 56 prenumerat za kwotę 25 215,82 zł). Najchętniej czytane w DGLP są „Rzeczpospolita (20 prenumerat), „Dziennik Gazeta Prawna” (17) i „Gazeta Wyborcza (9). Ciekawostką może być, że w DGLP zaglądają też na łamy „Faktu” i „Super Expressu”.

Red.