Puszcza Białowieska - Trzecie konsultacje PZO

23 kwietnia 2015 09:40 2015 Wersja do druku

Do 1 kwietnia trwają konsultacje społeczne projektów planów zadań ochronnych dla Puszczy Białowieskiej. To już trzecie od 2011 r. podejście białostockiej RDOŚ do uchwalenia planów.

Autorem projektu planu jest Biuro Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej w Białymstoku. Został on ukończony i rozliczony w 2011 roku. Całość dokumentacji udostępniono wtedy on-line, na specjalnie przygotowanym do konsultacji portalu „Okno na Puszczę” (portal służył także konsultacjom treści projektów pul, prognozy oddziaływania na środowisko pul, programu ochrony przyrody). Było to pierwsze – i jak dotąd jedyne – narzędzie służące konsultacjom tego typu dokumentów, gdzie można było wpisywać uwagi odnośnie pojedynczych wydzieleń.

Kolejną turę konsultacji przeprowadzono w czerwcu 2012 roku. Nieco wcześniej Minister Środowiska zatwierdził (wadliwie) plany urządzenia lasu dla puszczańskich nadleśnictw. Później tę decyzję unieważnił i 9 października wydał nową, w której w autorytarny sposób przeszło dwukrotnie obniżył etat. Wówczas MŚ wydało komunikat, w którym mogliśmy przeczytać: plany urządzenia lasu dla nadleśnictw Puszczy Białowieskiej są spójne z projektem planu zadań ochronnych dla obszaru Natura 2000 Puszcza Białowieska.Chyba nie do końca tak było, bo BULiGL dokonało jeszcze dodatkowych poprawek, dostosowujących PZO do zatwierdzonego pul.

Powodem obecnych konsultacji mają być uwagi zgłoszone do zmian w projekcie PZO, wynikające z konieczności rozpatrzenia uwag i wniosków zgłoszonych w latach 2013–15 do projektu zarządzenia w sprawie ustanowienia PZO. Przez ponad dwa lata nazbierało się ich ze strony m.in. samorządów i GDOŚ.

Co jednak powstrzymywało RDOŚ przed zatwierdzeniem PZO w 2012 roku? Otóż projekt wykonano z pominięciem obszaru Białowieskiego Parku Narodowego (który zresztą pierwotnie zlecał wykonanie PZO). MŚ uznało bowiem, że nie warto go ujmować, bo w 2011 r. istniał już projekt planu ochrony BPN. A gdy istnieje plan ochrony parku, PZO dla tego obszaru jest zbędny. Szkopuł w tym, że plan ochrony minister zatwierdził dopiero w listopadzie ub. roku.

RaZ