Nowelizacja ustawy - Kto bardziej kocha lasy?

14 października 2015 10:04 2015 Wersja do druku


28 sierpnia do Sejmu wpłynął rządowy projekt nowelizacji ustawy o lasach. To czwarta w ciągu półtora roku próba zmiany tego przepisu. Chodzi w nim o zapisanie dodatkowej ochrony państwowych lasów przed przekształceniami własnościowymi (szerzej prezentowaliśmy projekt w nr 18/2015).

Po dyskusji nad propozycją w sejmowej Komisji Ochrony Środowiska do projektu dołączony został wniosek mniejszości, autorstwa posłów PiS. Polegał on na dodaniu po fragmencie: Lasy stanowiące własność Skarbu Państwa podlegają szczególnej ochronie i nie podlegają przekształceniom własnościowym zdania następującej treści: Wszelkie zmniejszenie powierzchni lasów Skarbu Państwa podlega obowiązkowi zwrotu należności wartości drzewostanu i zrekompensowaniu ubytku tej powierzchni poprzez przekazanie do Skarbu Państwa gruntów o powierzchni co najmniej trzykrotnie większej.Wniosek tej treści został odrzucony.

Projekt stanął na sali plenarnej 23 września. Dyskusja przebiegała w atmosferze wzajemnego oskarżania się. PiS zarzucał rządowi nieczystą grę i zakamuflowane dążenie do destabilizowania LP i prywatyzacji państwowego zasobu leśnego (pojawiają się głosy, że zmiana fragmentu ustawy odnośnie udostępniania lasu może służyć wprowadzeniu opłat za wstęp). Wnioskował za całkowitym odrzuceniem poprawki. Przedstawiciele partii rządzących mówili zaś o sztucznym od lat wywoływaniu problemu prywatyzacji dla zbijania kapitału politycznego (łącznie z tym, że poseł Stanisław Żelichowski zaadresował pod adresem PiS słowa: – Przypuszczam, że chodzi wam o prywatyzowanie lasów).

Głosowano 25 września. Za przyjęciem ustawy było 279 posłów, przeciw – 153 (całe PiS i Zjednoczona Prawica). Teraz ustawa trafi pod obrady Senatu.

RaZ