Protest zuli i drzewiarzy - Za mało chętnych na 16 października

24 listopada 2015 12:56 2015 Wersja do druku

25 sierpnia zulowcy wspólnie z reprezentantami branży drzewnej ustalili, że połączą siły we wspólnym proteście 16 października. Jednak na kilka dni przed manifestacją organizatorzy ją odwołali.


W manifestacji w Warszawie miało wziąć udział ok. 5000 osób. Inicjatorami były Stowarzyszenie Przedsiębiorców Leśnych i Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego. Protest poparło wszystkie 12 kół i oddziałów SPL na spotkaniu w Tarnowie Podgórnym.
Jednak 10 września SPL „wyszedł przed szereg” i na spotkaniu zarządu głównego z członkami regionów zapadła decyzja o jeszcze jednym, samodzielnym proteście dwa tygodnie wcześniej, tj. 2 października (relacja tu >>>).
Być może takie rozproszenie sił stało się powodem odwołania zaplanowanej manifestacji. Oficjalny komunikat biura PIGPD podaje, że wpłynęło zbyt mało zgłoszeń potencjalnych uczestników. Wg wielu rozmów, jakie przeprowadziliśmy, głównym powodem był brak wiary, że rząd i władze LP w obecnym składzie cokolwiek przed wyborami zrobią – czytamy.
SPL odwołanie protestu uzasadnia inaczej: W związku z przejawianą chęcią rozmów administracji LP z przedsiębiorcami leśnymi, Komitet Organizacyjny protestu oraz prezesi i członkowie regionów, wykazując akt dobrej woli, zawieszają planowany na 16 października protest.Jednocześnie utrzymuje się Pogotowie Protestacyjne.
Biuro PIGPD komentuje, że uliczne manifestacje zulowców poskutkowały i uzyskali oni zmianę stawek o 5%.
9 października odbyło się jednak wspólne spotkanie przedstawicieli obu protestujących branż z ministrem gospodarki Januszem Piechocińskim.

RaZ