Narodowy Program Leśny - Nauka w służbie lasom

23 lutego 2016 11:24 2016 Wersja do druku

Ósmy, dodatkowy panel ekspertów NPL (8grudnia ub. roku) poświęcony został nauce – problematyce aktualnego stanu badań z zakresu nauk leśnych i perspektyw na bliższą i nieco bardziej odległą przyszłość. Panel tym bardziej ważki, że coraz częściej podnoszone są głosy, że teoretyczne nauki leśne coraz bardziej „rozjeżdżają” się z potrzebami praktyków.

Andrzej Konieczny, podsekretarz stanu w ministerstwie środowiska, witając gości, wskazywał m.in. na rosnącą rolę modelowania w gospodarce leśnej. – Ważne są badania ukierunkowane na modelowanie gospodarki leśnej, na przedstawianie zdarzeń gospodarczych, mających miejsce w lesie – mówił. Jako wyzwanie wskazywał też zarządzanie środowiskiem, np. na obszarach Natura 2000.

Dyrektor generalny LP Konrad Tomaszewski przekazał zebranym swoją wizję współpracy Lasy – nauka (w ostatnim czasie nie była to jedyna ku temu okazja; patrz ramka). Wskazał na podstawowego usługodawcę, jakim jest Instytut Badawczy Leśnictwa (ów prezentował swoje osiągnięcia i oczekiwania na przyszłość), jako na ważnego partnera rozwoju nie tylko nauki, ale z punktu widzenia LP przede wszystkim gospodarki leśnej. Nakreślił też, jakie wyzwania chce powierzyć leśnym badaczom w najbliższym czasie (m.in. leśne gospodarstwa węglowe, waloryzacja nieruchomości leśnych, ocena wskaźników bioróżnorodności dla kraju). Nie zapomniano o oczekiwaniach względem nauk leśnych, jakie ma i będzie miał rozwijający się przemysł drzewny.


Panel nauka jako zamykający panele eksperckie nie mógł zakończyć się bez podsumowań całego NPL. Dyrektor Tomaszewski mówił: – Chcemy się dowiedzieć, czy minister środowiska zechce skorzystać z tych materiałów, czy to wyczerpuje znamiona pracy badawczej, czy powstanie podstawa prawna do stworzenia NPL, czy to jest tylko zbiór luźnych artykułów czy wystąpień. Z pewnością będziemy przy tym ostro dyskutować nad finansowaniem tych prac, ale jestem przekonany, że finał będzie pomyślny.

Trzyletnie zmagania podsumował też twórca NPL prof. Kazimierz Rykowski. Podkreślił, że w pracach nad programem nie zarysowano podziału na poszczególne elementy gospodarki leśnej (hodowlę, urządzanie) oraz przemysł. – Całość nazwano sektorem leśno-drzewnym i ochroną przyrody. Widzieliśmy potrzebę połączenia tego, co zostało sztucznie, administracyjnie podzielone. Mówiliśmy o wartości, rozwoju, współdziałaniu, o ochronie, klimacie, organizacji, dziedzictwie i nauce. Szukaliśmy sposobu na połączenie tych elementów – nie tylko z obszaru nauk leśnych – mówił profesor.

UZ