Borelioza - Chorzy apeluja do ministra zdrowia

22 marca 2016 12:41 2016 Wersja do druku

Na portalu petycjeonline.com trwa zbieranie podpisów pod petycją w sprawie wprowadzenia nowych rozwiązań w systemie ochrony zdrowia w zakresie leczenia boreliozy. Adresatem wniosku jest minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. To oddolna inicjatywa pacjentów chorych na boreliozę, którzy miesiącami a nawet latami szukali pomocy w zdiagnozowaniu i leczeniu zakażenia.

W petycji czytamy m.in., że borelioza jest jedną z najszybciej rozprzestrzeniających się chorób w Polsce, a można wręcz zaryzykować określenie „epidemia”. Choć, jak wskazują autorzy, oficjalne statystyki nie oddają rozmiaru problemu. Nie wszystkie przypadki są zgłaszane, zaś wiele osób cierpiących pozostaje nadal niezdiagnozowanych lub żyje z diagnozami postawionymi błędnie, ponadto też nierzadko ci, którzy zdecydowali się na terapie prywatne, nie wracają już do leczenia w ramach publicznej służby zdrowia – wszystko to sprawia, że skala zjawiska jest poważnie niedoszacowana – czytamy.

Pacjenci skarżą się głównie na fatalny obecnie standard diagnozowania boreliozy (m.in. stosowanie testów ELISA). Objawy są na tyle niespecyficzne, że bywają mylone z innymi chorobami. Wytykają długie terminy oczekiwania na wizyty u specjalistów chorób zakaźnych (średnio pół roku) i obowiązujący, przestarzały ich zdaniem, schemat leczenia. Apelują o lepsze standardy w postępowaniu z tą trudną i złożoną chorobą, a także leczenie jej w sposób uwzględniający całościową sytuację pacjentów.

W nagłaśnianiu problemu boreliozy coraz częściej pomagają celebryci. Ostatnio aktorka Barbara Kurdej-Szatan („M jak Miłość”) na łamach kolorowej prasy podzieliła się historią swojej choroby. Kleszcz ukąsił ją kilka miesięcy temu na planie serialu. Przeszła leczenie i dziś jest zdrowa.

Do końca lutego petycję podpisało blisko 1,5 tys. osób. Wiele z nich pozostawiło pod petycją komentarz, opisując historię swojej choroby. Poparcie dla inicjatywy wyraziło m.in. Stowarzyszenie Chorych na Boreliozę.

UZ